Skąd się biorą choroby serca?

Jedną z głównych przyczyn zgonów w Polsce stanowią schorzenia serca i układu krążenia. Tylko kilka procent tych dolegliwości spowodowanych jest wrodzonymi wadami. Przygniatająca większość bierze się stąd, że źle się odżywiamy i prowadzimy tryb życia, który dewastuje nasz największy mięsień oraz tętnice.

Niewłaściwa dieta i niezdrowy tryb życia

Tłuste i przetworzone pokarmy, nadmiar kalorii w stosunku do zapotrzebowania, złe metody obróbki termicznej produktów (mięsa, warzyw), gluten, nadmiar potraw obfitujących w tłuszcze trans i wielonasycone kwasy tłuszczowe – to są główni winowajcy złej kondycji naszego serca. Czynniki te doprowadzają do wytrącania się cząsteczek cholesterolu w tętnicach.

Zmniejsza to ich średnicę określaną w branży medycznej światłem. W efekcie krew gorzej krąży, ma problemy z dotarciem do wszystkich miejsc w organizmie. Serce staje się mniej wydolne, pompuje coraz mniej krwi, z którą do tkanek i serca dociera coraz mniej tlenu. Skoro dociera mniej tlenu, to zaczyna też brakować substancji odżywczych. Prowadzi to do obniżenia funkcji życiowych, gorszej sprawności, problemów z funkcjonowaniem.

Takie są właśnie skutki wygodnego życia i braku czasu na zdrowe odżywianie. Sytuację pogarsza fakt, że coraz mniej się ruszamy. Nasza aktywność fizyczna sprowadza się do pokonania drogi z domu do samochodu, z samochodu do budynku firmy i z powrotem.

Stress – choroba naszej cywilizacji

Swoje robi stres. Presja na wyniki, zarabianie coraz większych pieniędzy, chęć posiadania więcej, gromadzenia kolejnych dóbr materialnych wymusza na nas coraz dłuższą i coraz cięższą pracę. Pozytywny stres, który mobilizuje do wysiłku intelektualnego i organizacyjnego, staje się siłą destrukcyjną. Permanentny stres nie tylko rujnuje nerwy i pogarsza sprawność mózgu, ale też osłabia serce.

Niepowodzenia w życiu zawodowym przekładają się na kłopoty w życiu uczuciowym. Rośnie wskaźnik rozwodów. Przybywa samobójców i osób samotnych, którzy nie mogą znaleźć drugiej połówki (choć trzeba obiektywnie zauważyć, że rośnie liczba ludzi, którzy świadomie wybierają model życia singla).

Samotność, która równie negatywnie oddziałuje na serce jak stres, popycha nas w szpony nałogu alkoholowego i narkotykowego. Początkowo używki te mają nam poprawić humor. W pewnym momencie spostrzegamy, że nie możemy bez nich żyć. Sięgamy po nie kilka razy dziennie w coraz większych dawkach. Nasz organizm cierpi coraz bardziej.

Na szczęście ten negatywny ciąg wydarzeń możemy przerwać. Wystarczy trochę silnej woli, niekiedy wsparcie bliskich, zmiana życiowych priorytetów. Choroby serca można leczyć oraz im zapobiegać.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *