Kiedy potrzebna jest pomoc laryngologa?

W tramwajach i autobusach, na ulicach, w parkach, w centrach handlowych – dzisiaj widok ludzi ze słuchawkami w i na uszach jest powszechny. Nic więc dziwnego, że laryngolodzy mają coraz pełniejsze ręce roboty. Poza naturalnymi problemami ze słuchem osób starszych muszą teraz zmagać się z kłopotami młodych pacjentów.

Zapalenie ucha zewnętrznego

Laryngolog zajmuje się leczeniem schorzeń związanych nie tylko z migdałkami i zatokami. Warto go odwiedzić także w razie podejrzeń zapalenia ucha czy braku drożności kanału słuchowego. Specjalista ten pomoże nam także w razie problemów z krtanią, gardłem, nosem czy szczęką. Ostatnio coraz częściej zajmuje się ubytkami słuchu ludzi w młodym i średnim wieku spowodowanymi głośnym słuchaniem muzyki.

Wynalezienie walkmanów i później odtwarzaczy oraz telefonów komórkowych z funkcją odtwarzania muzyki, a następnie ich upowszechnienie znacznie ułatwiło i umiliło nam życie. Teraz możemy słuchać ulubionych melodii gdziekolwiek się znajdujemy: w drodze do pracy/szkoły, na spacerze, podczas wycieczki rowerowej. Taki sprzęt przydaje się także wieczorami, gdy mamy ochotę posłuchać muzyki, ale nie chcemy przeszkadzać innym domownikom. Możliwość słuchania wybranych dźwięków pozwala biegaczom długodystansowym pokonać nudę towarzyszącą im podczas długich i spokojnych treningów, gdy nie wiadomo, na czym skupić myśli.

Nowa technologia w służbie zdrowia

Rozwój i upowszechnienie wspomnianych technologii sprawiło jednak, że obecnie w gronie ryzyka uszkodzenia i utraty słuchu znajdują się praktycznie ludzie w każdym wieku i wykonujący dowolny zawód. Wcześniej po pomoc laryngologa zgłaszali się w przeważającej części ludzie określonych profesji narażeni na duży poziom hałasu w pracy: robotnicy drogowi, operatorzy maszyn.

Kiedy powinniśmy odwiedzić laryngologa? Wskazaniami do umówienia się na wizytę jest np. utrzymujący się obrzęk i ból okolicy ucha, wydobywająca się z niego cuchnąca wydzielina, powstające w przewodzie słuchowym złogi naskórka, ból szczęki i skroni w trakcie żucia pokarmów albo powiększenie i bolesność węzłów chłonnych zamałżowinowych.

Objawy te mogą wskazywać na zapalenie ucha zewnętrznego, jakiego możemy się nabawić np. podczas wizyty na basenie lub kąpieli w innym akwenie. Przypadłość powstaje w wyniku przedostania się do organizmu z wody wirusa albo bakterii.

Odczuwa się wtedy uporczywe swędzenie. Niektórzy z nas starają się je zaspokoić za pomocą patyczka higienicznego. Przynosząc sobie krótkotrwałą ulgę, chory naraża się na jeszcze większe problemy. Taka praktyka może bowiem wywołać nadkażenie oraz zapalenie ochrzęstnej chrząstki małżowiny. Wskazana jest wtedy pomoc laryngologa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *